sobota, 22 stycznia 2022

NOWOŚĆ: "Jeśli jakimś cudem..." L.J. Shen.

Zdecydowanie muszę przyznać, że w tym roku książkowa passa trwa w najlepsze. Przeczytałam już kilka pozycji i jeszcze żadna mnie nie zawiodła. Wśród wspomnianych lektur znalazł się tytuł "Jeśli jakimś cudem..." autorstwa L.J. Shen, dostępny w księgarni internetowej Tania Książka.


Aurora, w wyniku pewnych zawirowań życiowych, poznaje w Dublinie Malachy'ego. Grający na gitarze Mal od razu kradnie jej serce. I chociaż między nimi zaiskrzyło, to jednak oboje mieli świadomość tego, że to nie czas i miejsce na miłość. Ich rozstanie było nieuniknione. Na serwetce zapisali pewną umowę - jeśli jakimś cudem los znowu splecie ich drogi, zrobią wszystko, aby być razem.

Mija osiem lat. Rory uporządkowała swoje życie, znalazła świetną pracę, związała się z już z pewnym chłopakiem. Nagle, podczas imprezy firmowej, spotyka Mala. Chłopak zatrzymał barową serwetkę z ich dawną umową. Obiecali sobie, że przy ponownym spotkaniu rzucą wszystko dla siebie - jednak sytuacja życiowa w tamtej chwili była zdecydowanie inna...

Los bywa przewrotny, a miłość potrafi przezwyciężyć wiele, trzeba tylko dać jej szansę. Czy Rory i Mal dadzą sobie szansę?
My, niżej podpisani, Malachy Isaac Doherty i Aurora nie-wiem-jak-się-nazywa, niniejszym obiecujemy, że jeśli jakimś cudem się spotkamy, niezależnie od wszystkiego, przypadkowo, to damy sobie szansę. Pomimo ofiar i konsekwencji. Weźmiemy ślub i będziemy żyć długo i szczęśliwie. Z dziećmi, psami i wrednymi owcami.
Zasady:
Nie sprawdzamy siebie w internecie.
Nie próbujemy siebie szukać.
Ale jeśli znowu się spotkamy – będziemy razem.
W powieści "Jeśli jakimś cudem..." pokładałam spore oczekiwania. Motyw serwetki z umową bardzo mnie zaintrygował. Moje nadzieje zdecydowanie zostały spełnione, ba, nawet opisane wydarzenia przerosły moje oczekiwania, bowiem przepadłam dla tej szalonej, oryginalnej, zaskakującej historii...

Ta książka przyciąga fabułą i świetnie wykreowanymi postaciami. Autorka zafundowała swoim czytelnikom emocjonalny roller coaster. Uczucie, które połączyło głównych bohaterów, jest niesamowite, bardzo intensywne. Tę miłość można nazwać wyjątkową, choć jakkolwiek dobrze to brzmi, niestety niesie ona za sobą też gorzki smak. Sięgając po wszelakie romanse spotykam się niejednokrotnie z "gorszymi" momentami, jednak w przypadku Rory i Mala ogromnie bałam się tej goryczy. Trzeba przyznać, że autorka świetnie potrafi grać na odczuciach czytelnika. Czytając "Jeśli jakimś cudem..." rozwinęłam wachlarz swoich emocji. Raz się śmiałam, raz kibicowałam bohaterom, raz miałam ochotę ich udusić. Raz serce się radowało, innym razem pod wypływem wydarzeń roztrzaskiwało się na milion kawałków.

Oj, nie zapomnę o tej książce nigdy i na pewno będę do niej jeszcze wracać. Zachęcam i Was do sięgnięcia po tę lekturę, myślę, że się nie zawiedziecie. 

Za egzemplarz dziękuję księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl.
Ps. Sprawdźcie więcej nowości - każdy znajdzie coś dla siebie :).



wtorek, 18 stycznia 2022

PRZEDPREMIEROWO: "Twój Carter" Whitney G. Absolutny hit!

Książki Whitney G. mogę brać w ciemno. Autorka nigdy mnie nie zawiodła, zawsze świetnie się bawiłam przy lekturach wychodzących spod jej pióra. Kiedy trafiłam na informację o nadchodzącej premierze "Twój Carter", wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Książka dostępna jest w księgarni internetowej Tania Książka.


Carter i Arizona przyjaźnią się ze sobą od czasów podstawówki. Co prawda początkowo się nienawidzili i dokuczali sobie, jednak potem ich znajomość wkroczyła na inną ścieżkę. Docinki i przezwiska odrywają się od negatywnych emocji i zaczynają tę dwójkę bawić. Ich relacja zamienia się powoli w przyjaźń, pielęgnowaną i trwającą przez wiele lat.

Ku zdziwieniu ich znajomych i bliskich, Carter i Arizona nigdy nie spojrzeli na siebie w kontekście czegoś więcej, jak mężczyzna na kobietę i odwrotnie. Carter, mistrz podrywu, ma za sobą wiele krótkotrwałych związków, Arizona zaś, stała w uczuciach, pragnie odnaleźć tego jedynego. Przyjaciele wspierają się podczas zdobywania, pielęgnowania nowych miłości i w trakcie ich rozpadu. Pewnego dnia, kiedy oboje aktualnie są wolni, każde z osobna odkrywa, że coś czuje do swojego przyjaciela/swojej przyjaciółki.

Czy warto zaryzykować tak wspaniałą przyjaźń dla być może prawdziwej miłości?

"Twój Carter" bezapelacyjnie znajdzie się na mojej liście hitów roku 2022. Tak, mówię to już teraz, w styczniu, ale nie mam wątpliwości. Poczułam taką chemię z tą książką, że nie mogłabym postąpić inaczej. To mój książkowy "must have" i "must read" w jednym.

Uwielbiam romanse, a poza tym to przecież moja ukochana Whitney G., więc już na wstępie "Twój Carter" dostał spory kredyt zaufania. Kiedy od pierwszej strony czułam, że nie mogę się oderwać od tej powieści, w myślach przyznawałam jej kolejne gwiazdki. Autorka zaserwowała czytelnikom pełen humoru, przewrotny romans ze świetną, lekką, niewymagającą fabułą i bardzo fajnie wykreowanymi postaciami. Poziom pikanterii w porównaniu do poprzednich powieści Whitney G. został obniżony, ale wciąż mnie zadowalał i zdecydowanie do tej historii pasował. Kibicowałam głównym bohaterom, choć polubiłam również tych drugoplanowych. Ach, zapomniałabym - słowo klucz - EMOCJE, intensywne i zróżnicowane. Jestem wrażliwą osobą, toteż solidaryzowałam się z Arizoną i rozumiałam jej odczucia. Zarówno te euforyczne, jak i pełne cierpienia.

Jasne, powstało już wiele takich historii, gdzie bohaterowie od nienawiści przechodzą do miłości. Gwarantuję Wam jednak, że przy "Twoim Carterze" nie będziecie się nudzić, nie odczujecie déjà vu. To idealna pozycja na leniwą niedzielę - lekka, przyjemna w odbiorze, wciągająca treść mówi chyba sama za siebie :).

PS. Ta książka ma jedyną, ogromną wadę. Po prostu - kończy się ;).

Za egzemplarz dziękuję księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl.
Ps. Sprawdźcie więcej nowości - każdy znajdzie coś dla siebie :).

środa, 12 stycznia 2022

ŚWIĄTECZNA LITERATURA: Charles Dickens, Anthony Trollope "Najsłynniejsze opowiadania wigilijne".

Pod koniec zeszłego roku zagłębiłam się w naprawdę dobrej lekturze zachowanej w świątecznym klimacie. Mowa o zbiorze opowiadań, których autorami są wybitni pisarze Charles Dickens oraz Anthony Trollope. 


Jako okładkowa sroka, zacznę od dość przyziemnej kwestii, ale kiedy w moje ręce trafiła skupiająca w sobie trzy opowiadania książka, przepadłam. Wydanie jest bardzo eleganckie i z pewnością czyni z tej lektury idealny gwiazdkowy prezent dla lubujących się w literaturze osób. Dla mnie estetyka okładki i szaty graficznej w środku podkręciła ekscytację i przyjemność z czytania :). A powiem Wam, że się nie zawiodłam!

Bardzo często sięgam po literaturę współczesną, zwykle są to romanse i obyczajówki, ale jak każdy od czasu do czasu potrzebuję jakiegoś dobrego przerywnika. Zwłaszcza w grudniu, gdzie półki w księgarniach uginają się od często cukierkowych historii, po które de facto też sięgam. Zbiór opowiadań, który Wam dziś prezentuję, to prawdziwa perełka. Możemy jednocześnie cieszyć się świąteczną atmosferą i delektować wspaniałym, niepowtarzalnym stylem wiktoriańskim. 

W zbiorze zostało zawarte jedno z najsłynniejszych opowiadań Charlesa Dickensa "Kolęda prozą, czyli Bożonarodzeniowa opowieść o duchach" z 1843 roku oraz dwa opowiadania Anthony'ego Trollope'a "Boże Narodzenie w rezydencji Thompsonów" z 1882 roku i "Boże Narodzenie na plebanii w Kirkby Cliffe" z 1870 roku. W utworach tych odnajdziemy pewne morały, będziemy świadkami pokrzepiającej serducho przemiany człowieka, świątecznych nieporozumień i szczęśliwych zakończeń. Moim zdaniem każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie, zwróci uwagę na być może różne wartości i podda się różnym refleksjom. 

Gorąco zachęcam do sięgnięcia po ten zbiór, nie pożałujecie :). Książka wędruje na moją świąteczną listę must read!

Za egzemplarz powieści serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

czwartek, 23 grudnia 2021

BOSTON BELLES: "Hunter" L.J. Shen.

Dwoje nieustraszonych łowców, grubymi nićmi szyta intryga i spora dawka namiętności - zapraszam na recenzję pierwszego tomu serii Boston Bells autorstwa L.J. Shen dostępnego w księgarni Tania Książka.

Sailor marzyła o osiągnięciu sukcesu w łucznictwie. Postawiła sobie konkretny cel - ciężka praca miała być gwarantem wyjazdu na olimpiadę, gdzie jej umiejętności zostałyby docenione. Wiedziała, że w grę nie wchodzą żadne imprezy, a zwłaszcza żadne relacje z chłopakami. Nie chciała zaprzepaścić tego, czemu tak sumiennie i bezkompromisowo się poświęcała.

Hunter, pochodzący z bardzo bogatej rodziny, to typ zepsutego, rozpieszczonego, zadziornego playboya, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych - zwłaszcza, jeśli chodzi o imprezy, alkohol, seks i pakowanie się w kłopoty. Gdyby musieć wskazać najbardziej rozpustną osobę w całym Bostonie, byłby to właśnie Hunter. Przecież za pieniądze zawsze można się ze wszystkiego wykręcić...

Ojciec Huntera ma już dość zachowania swojego syna. Kiedy przelewa się czara goryczy, daje mu ultimatum - przez pół roku chłopak musi zachować celibat, pracować w rodzinnej firmie i studiować. Hunter albo się podporządkuje i spełni wytyczne ojca, albo zostanie wydziedziczony. Stawka jest wysoka, w grę bowiem wchodzi ogromny majątek. Chłopak postanawia zastosować się do ultimatum i prosi Sailor, aby zamieszkała z nim na najbliższe pół roku. On w zamian zasponsoruje jej kampanię i wesprze karierę. Nasuwa się jednak pytanie - dlaczego akurat wybrał do tego Sailor? Czy naprawdę potrzebuje "niani"?

Nie pierwszy raz spotykam się z twórczością L.J. Shen. Nie pierwszy raz też podoba mi się książka, która wyszła spod pióra amerykańskiej pisarki. Jej powieści czyta się naprawdę dobrze, są intrygujące, wciągające - tak było i tym razem. Autorka zaserwowała ciekawą historię, zgrabnie wplotła na karty powieści intrygę, a wisienką na torcie w mojej ocenie okazała się rewelacyjna kreacja bohaterów - Huntera i Sailor. Dwie odmienne jak woda i ogień postaci, z wyrazistymi charakterami, późniejsze odkrycie kart i przemiana to coś, czego właśnie potrzebowałam. Do tego burza emocji, chemia, napięcie, przepychanki, namiętności... Przy tej lekturze nie można się nudzić. POLECAM :)!

Za egzemplarz dziękuję księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl.
Ps. Sprawdźcie więcej nowości - każdy znajdzie coś dla siebie :).


środa, 15 grudnia 2021

FINAŁ MIKOŁAJKOWEJ ZBIÓRKI DLA CIAPKOWA

Grudzień to magiczny miesiąc. Czuć już w pełni świąteczną atmosferę. A skoro już mowa o świętach, to ich nierozerwalną częścią jest planowanie niespodzianek i prezentów. Jak co roku postanowiłam w tym okresie wesprzeć darami schronisko. W listopadzie przygotowałam kilka plakatów i ogłosiłam start zbiórki.



Do tej pory zazwyczaj kompletowałam paczki dla bezdomniaków raczej w wąskim gronie – kupowałam coś od siebie, pytałam znajomych, sąsiadów, ewentualnie zgarniałam jakieś pościele, legowiska czy koce z facebookowych grup typu „Uratuj przed śmieciarką”. W tym roku postanowiłam poszerzyć zbiórkę o miejsce swojej pracy i to był strzał w dziesiątkę! Dzięki pomocy ludzi o dobrym sercu udało się zebrać sporo jedzonka, kocyków, ręczników i innych niezbędnych dla zwierząt rzeczy. W niedzielę 5go grudnia wszystkie dary trafiły do Ciapkowa. Bardzo dziękuję wszystkim za okazane wsparcie! Pamiętajcie, warto pomagać :).