poniedziałek, 21 sierpnia 2017

PRZEDPREMIEROWO: "Sexy bastard. Hard" Eve Jagger.

Moi drodzy czytelnicy, a zwłaszcza czytelniczki - dziś przygotowałam coś dla niekoniecznie grzecznych dziewczynek! Debiutancka powieść Eve Jagger to gorąca, lekko gorzka, nasycona erotyzmem książka romantyczna, idealna dla tych, którzy mają ochotę na pełną emocji literacką odskocznię od codzienności. Zapraszam na recenzję "Sexy bastard. Hard":).


"Pikantna opowieść o zakazanym pożądaniu".

Ryder Cole to typ twardego, władczego i aroganckiego faceta. Jest królem nocnego życia w Atlancie - prowadzi znany i modny klub, a mniej legalnie zajmuje się organizacją walk w podziemiu. Doskonale wie, jak obchodzić się nie tylko z kobietami, ale i partnerami w interesach. Ma wytyczone zasady i twardo się ich trzyma. Kiedy okazuje się, że jeden z chłopaków nie oddał pożyczonych pieniędzy, Ryder postanawia go dopaść i ściągnąć dług. Zabiera swoich ludzi i włamuje się nocą do domu Jamie'go, jednakże jedyną osobą, którą tam zastaje, jest siostra poszukiwanego dłużnika. 

Cassie dopiero przyjechała z Londynu do rodzinnego miasta. Powrót do domu był dla niej swego rodzaju ucieczką od przeszłości, od sekretów, które mogłyby ją zniszczyć. W jej życiu z pewnością nie było miejsca na faceta, zwłaszcza władczego, pewnego siebie i przy okazji niezwykle przystojnego... Wszystko zmienia się w chwili, gdy w swoim domu w specyficznych okolicznościach poznaje Rydera, chcącego ukarać jej brata za niespłacone długi. Aby ratować Jamie'go, Cassie decyduje się na zawarcie niebezpiecznego układu z bezwzględnym Ryderem. Co wyniknie z tej "współpracy"?

Ta książka to istna petarda. Śmiało mogę stwierdzić, że zakochałam się w debiutanckiej powieści Eve Jagger. Z romansami przesyconymi erotyką bywa różnie. Łatwo natknąć się na typowy, nieco tandetny harlequin. Z tą książką tak nie było, do razu poczułam między nami chemię :). "Sexy bastard. Hard" zdecydowanie ma to coś, wciąga już od pierwszych stron. Ciekawa, intrygująca, budująca napięcie fabuła oraz charakterni bohaterowie - taką mieszankę to ja lubię! W powieściach erotycznych cenię sobie zachowanie odpowiednich proporcji - ważne, aby gorące sceny intymne nie stanowiły znaczącej części książki. Eve Jagger wiedziała, w jaki sposób rozegrać wątki erotyczne tak, aby nie zdominowały całej historii. Minusy? Chyba jedynym jest fakt, że książka jest... ZA KRÓTKA! 


Niecierpliwie wyczekuję kolejnej części! Jeśli i Wy lubicie pobudzające zmysły historie, to gorąco polecam Wam tę pozycję. Przyjemna odskocznia od codzienności gwarantowana.

Za egzemplarz książki "Sexy bastard. Hard"
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.


5 komentarze:

  1. ta klata jak u pirata kusi do przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu mam ochotę na taką książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. raczej nie czytam takich książek bo boję się tandetnych opisów. jeśli tutaj ich nie ma, to nie mówię nie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za tego typu książkami, bo właśnie zazwyczaj opisy scen erotycznych są tandetne. póki co zabieram się za drugą część Crossa i jakoś nijak nie mogę się do niej zabrać... ale w końcu mi się na pewno uda :)

    OdpowiedzUsuń