sobota, 23 kwietnia 2016

EUROTRIP: Gdzie w Amsterdamie zostawić samochód?

Cześć Kochani! Jak pewnie zauważyliście po tytule, dziś wracamy do relacji z naszej niedawnej wycieczki. Pierwszego dnia odwiedziliśmy Bremerhaven, gdzie znajdował się główny cel podróży do Niemiec - Klimahaus. Po kliknięciu w nazwy przeniesiecie się do poprzednich wpisów. Tamten czwartek zaliczam do niezwykle udanych. A co z piątkiem? Początek weekendu (bo tak ten dzień tygodnia jest przecież przez niektórych nazywany) przeznaczyliśmy na spacer po Amsterdamie. Jednak zanim uraczę Was zdjęciami ze stolicy Holandii, postanowiłam opublikować wpis na temat parkowania w Amsterdamie.

Zacznijmy od praktycznych wskazówek dla podróżujących autem. Byliśmy w pełni świadomi, że znalezienie wolnego miejsca w centrum miasta graniczyłoby z cudem. Adam poszperał więc w sieci i znalazł złoty środek dla zmotoryzowanych - parking typu Park&Ride pod stadionem Ajaxu, czyli P+R ArenA. Zostawiacie samochód na cały dzień i nie martwicie się strefami, opłatami, czasem itp. Wyruszając z Hoogezand wklepaliśmy w nawigację jego adres - Burgemeester Stramanweg 130. Przy samym stadionie polecamy uważnie się rozglądać, aby nie ominąć wjazdu! Teoretycznie wystarczy kierować się tablicami informacyjnymi, w praktyce wychodzi to czasem zupełnie inaczej. Całe szczęście bez problemu wjechaliśmy na P+R. Teraz rozpoczyna się zabawa :).


  1. Przy wjeździe pobieramy kartę parkingową P+R, której strzeżmy jak oka w głowie :D!
  2. Parkujemy na wolnym miejscu - u nas było to pierwsze lepsze na piętrze. 
  3. Szukamy na parterze niebieskich automatów P+R OV-kaarten GVB. Po lewej stronie automatu skanujemy w otworze kartę parkingową. Wówczas możemy wybrać język (m.in. angielski lub niemiecki), a następnie ilość osób, dla których będą potrzebne bilety na metro - tak, to własnie nim dojedziemy do centrum. Przychodzi czas zapłaty - wyciągamy kartę bankową i gotowe, bileciki wypadają do szuflady maszyny. Co ważne, w tym automacie NIE MOŻNA PŁACIĆ GOTÓWKĄ!
  4. Po pobraniu biletów udajemy się na metro Bijlmer ArenA. Wyjście z parkingu znajduje się mniej więcej na wysokości automatów, trzeba udać się tak jakby za nie. Na zewnątrz kierujemy się na lewo, w końcu powinniśmy dostrzec wielki napis na budynku metra.
  5. Przy wejściu na stację metra obowiązkowo każdy skanuje swój bilet (check-in). Wybieramy linię 54 (żółta) w kierunku Centraal Station.
  6. Wysiadamy na stacji końcowej i zmierzamy do wyjścia. Należy pamiętać, aby ponownie zeskanować swój bilet przy wychodzeniu (check-out).
  7. Po zwiedzaniu miasta udajemy się na stację metra. Postępujemy dokładnie tak samo - skanowanie każdego biletu przy wejściu i przy wyjściu. Wsiadamy ponownie w metro linii 54 w kierunku Gein
  8. Wysiadamy na Bijlmer ArenA (drzwi pociągu należy otworzyć samemu guzikiem) i udajemy się do automatów - tym razem czerwonych. Znajdują się obok niebieskich. Wsuwamy w pierwszą szczelinę kartę parkingową (bodajże z lewej strony), a następnie skanujemy jeden z biletów metra (w takiej jakby czarnej wnęce z prawej). Wówczas na ekranie powinna pokazać się kwota - w naszym przypadku było to 1 euro, jednak zależy, o jakiej porze pojawicie się z samochodem na parkingu (info poniżej). W tym automacie możemy zapłacić zarówno kartą, jak i gotówką.
  9. Udajemy się do samochodu i wyjeżdżamy z parkingu (kierujemy się strzałką uit).

Oczywiście w całym zamieszaniu i stresie, żeby niczego nie pomylić, zapomnieliśmy totalnie o zrobieniu zdjęć. Nie martwcie się jednak, postępując zgodnie z opisem na pewno uda Wam się wykonać wszystkie czynności poprawnie. My także dysponowaliśmy jedynie ścianą tekstu, którą na szybko drukowałam na uczelni jeszcze przed wyjazdem. Warto jednak pamiętać o kilku rzeczach:
  1. Opłata za parking uzależniona jest od pory, kiedy wjeżdża się na parking.
    Od poniedziałku do piątku wjazd przed godziną 10:00 jest najdroższy. Wówczas za pierwszą dobę płacimy 8 euro, a następnie 1 euro za dzień.
    Wjazd po godzinie 10 będzie nas kosztował jedynie 1 euro za dobę.
    Parkowanie w sobotę i niedzielę również kosztuje 1 euro.
    Według tych stawek samochód możemy zostawić na 96 godzin.
  2. Bilety na metro na jedną kartę parkingową można kupić maksymalnie dla 5 osób.
    Za 1-2 osoby płacimy 5 euro. Za każdą następną osobę doliczamy 0,90 euro.
  3. Po pobraniu biletów mamy godzinę na zeskanowanie ich przy wejściu na stację metra. Zasada jest identyczna w drodze powrotnej - po zeskanowaniu przy wyjściu mamy godzinę na dokonanie opłaty za postój i wyjazd z parkingu.
  4. Skanowanie biletów jest niezwykle ważne, bowiem w przeciwnym wypadku zapłacimy o wiele więcej za parking. Niektórzy przechodzą szybko po kimś, kiedy bramka jeszcze jest otwarta, nie skanując swojego biletu. Nie bierzmy z nich przykładu! To może nas dużo kosztować.
  5. Podobno w Holandii różnie bywa z płaceniem Visą. Szczerze powiedziawszy nie miałam szansy przetestowania swojej karty, bowiem w ruch poszła Adama z ING. Przeczuwaliśmy, że z nią nie będzie niespodzianek, bowiem już na samym wjeździe do miasta naszym oczom ukazał się wielki znaczek banku na jednym z budynków. Również "na mieście" trafiliśmy kilka razy na bankomaty ING.

W samym Amsterdamie jest więcej miejsc typu parkuj i jedź - szczegółową listę można znaleźć tutaj. Chcąc zostawić samochód pod stadionem Ajaxu warto upewnić się, czy w tym czasie nie odbywa się żadna impreza - np. tutaj. Jakieś pytania, spostrzeżenia? Śmiało, pisać! Jeśli tylko będę w stanie, na pewno chętnie odpowiem i pomogę ;). Dziękuję za uwagę i do zobaczenia w centrum Amsterdamu! Buziaki, K.

Wszystkie zdjęcia załączone w poście (poza biletami) nie są moją własnością - zostały pobrane z wyszukiwarki grafiki Google.

11 komentarze:

  1. W Holandii rowery są bardzo popularne. Nawet premier tego kraju porusza się tym środkiem lokomocji (w Polsce nie do pomyślenia!). Więc osoby przyzwyczajone do samochodu mogą mieć problem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się to, że rowery są tam tak upowszechnione. U nas władze rowerem! Ha, oni to najlepiej by tylko latali samolotami za nasze pieniądze :D. Choć niektórzy ze sprawujących jakąś władzę umieją dawać przykład (np. prezydent Słupska).

      Usuń
  2. Może kiedyś uda mi się odwiedzić Amsterdam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie mogę się doczekać kiedy wrócę do Holandii. Mieszkam tam na stałe a rower stał się częścią moje życia. Podczas pobytu w Polsce brakuje mi właśnie rowerów i świetnych ścieżek rowerowych, dzięki którym można zwiedzić cała Holandię rowerem :)

    Zapraszam do mnie http://mswildheadspostcards.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, w Polsce panuje deficyt takich rozwiązań. Mało ścieżek, a człowiek chciałby wskoczyć na rower i tak pojechać do pracy/na uczelnię.

      Usuń
  4. nigdy nie korzystałam z parkingów typu P+R, ale mam wrażenie, że nie wszędzie jest to tak fajnie pomyślane jak w Amsterdamie gdzie w cenie parkingu ma się tańsze bilety. bardzo fajny pomysł i bardzo przydatne informacje.
    ja w Amsterdamie byłam kilka lat temu, ale jednak - standardowo - bez samochodu więc fajnie się dowiedzieć czegoś nowego o pobycie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tym parkingu, jak czytałam właśnie o tym, gdzie zostawić samochód w Amsterdamie. Moja ciocia korzystała z tego parkingu również, jednak my ostatecznie zdecydowaliśmy się na wyjazd autokarem, więc z niego nie skorzystaliśmy.
    Myślę jednak, że to świetne rozwiązanie, których powinno być więcej! Holandia to rowerowy kraj, pewnie sama widziałaś ilu rowerzystów tam jeździ, więc takie rozwiązania są dobrą opcją dodatkową dla osób z samochodami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwiązanie naprawdę rewelacyjne i też jestem zdania, że takich miejsc powinno wszędzie przybywać :). Rowerów jest na potęgę, co się chwali :D! Szkoda, że u nas nie są tak popularne.

      Usuń
  6. ooo proszę ile informacji można się dowiedzieć:D ja teraz na węgry się wybieram na majówkę jestem ciekawa czym mnie ten kraj zaskoczy xd obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moja pierwsza myśl po zobaczeniu tytułu to "Z tego, co słyszałam, to do Amsterdamu nie jeździ się samochodem", hihih. :) bo właśnie nie ma gdzie zaparkować. ale Wy nie mieliście w sumie innej opcji, a ten parking, który znaleźliście, brzmi fajnie, chociaż tak czytam, czytam i sobie myślę 1 euro za parking? na tyle czasu? gdzie tu jest haczyk? :D i chyba haczykiem jest to skanowanie kart, tak? i fakt, że za te karty trzeba zapłacić. w sumie sama idea nie jest zła, bo jednak jakoś po Amsterdamie trzeba się poruszać, a jak nie rowerem, to chyba właśnie metrem. :)
    średnio tylko podoba mi się to, że nie można w pierwszych wymienionych przez Ciebie automatach płacić gotówką - o ile w Polsce zwykle ludzie mają problem, jak gdzieś nieprzyjmowana jest karta, o tyle np. za granicą ja nigdy kartą nie płacę, zawsze gotówką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haczyk chyba taki, że właśnie trzeba skanować te karty :D. Idea P+R jest świetna, w Polsce powinno być więcej takich rozwiązań.
      Za granicą to w ogóle płacenie kartą w takich miejscach jest popularne. Pamiętam, jak w szwedzkim autobusie też można było zapłacić tylko kartą. W Polsce zazwyczaj płacę tylko kartą, czasami mam problem z brakiem gotówki w portfelu, bo nagle się okazuje, że w niektórych miejscach nie mogę zapłacić kartą :D. Ale za granicą wolę jednak tamtejszą gotówkę, nic tak nie denerwuje jak prowizje w banku :P.

      Usuń