wtorek, 11 lutego 2020

OPOWIADANIA PEŁNE GROZY: Stefan Darda "Opowiem ci mroczną historię".

Sięganie po książki nieznanych mi wcześniej autorów zawsze jest dla mnie pewną intrygującą, literacką przygodą. A kiedy okazuje się, że dana lektura przypada mi do gustu, mam podwójną przyjemność. Idealnym tego przykładem jest zbiór opowiadań Stefana Dardy, zatytułowany "Opowiem ci mroczną historię".


"Opowiem Ci mroczną historię" to zbiór krótkich form, które Stefan Darda, jeden z najpopularniejszych polskich autorów literatury grozy, tworzył przez lata. Część opowiadań została opublikowana już wcześniej, również za granicą, a niektóre z nich były nawet nominowane do nagrody literackiej. Czytelnika w mroczny, klimatyczny świat horroru, zabiorą takie opowiadania, jak:
  •  Ostatni telefon,
  •  Dwie dychy na gwiazdkę,
  •  Retrowizje,
  •  Spójrz na to z drugiej strony,
  •  Kryzys wieku średniego,
  •  tytułowe Opowiem ci mroczną historię,
  •  Rowerzysta,
  •  Nika,
  •  Pierwsza z kolei.

W zbiorze każdy znajdzie coś dla siebie. Dla mnie to była zupełna nowość, jeśli chodzi w ogóle o twórczość tego autora. Ci, którzy śledzą jego poczynania literackie, również się nie zawiodą, bo chociaż część z tekstów ujrzała już wcześniej światło dzienne, to pozostała nie była nigdzie publikowana. 

Stefan Darda swoimi historiami niejednokrotnie wywołuje ciarki, dreszczyk niepokoju. Opowiadania są zwięzłe, nie ma zbędnych treści, które "na siłę" powiększałyby objętość książki. Autor posługuje się przystępnym w odbiorze językiem, a dzięki tej lekkości książkę wręcz się połyka. Pan Stefan miesza elementy grozy, kryminału, thrillera, bawi się gatunkami, dorzuca elementy psychologiczne, a także związane z ludowymi wierzeniami. Niekiedy pojawiają się wątki, nad którymi warto przez chwilę się zastanowić, przemyśleć kilka kwestii, mogących dotyczyć każdego z nas, dotknąć nas bezpośrednio lub kogoś z otoczenia. Muszę jednak przyznać, że pojawił się drobny minus. W przypadku niektórych historii poczułam nutkę przewidywalności. Nie zmienia to jednak mojej pozytywnej oceny całości.

Polecam te jakże oryginalne opowiadania, których różnorodna tematyka intryguje i nie pozwala na znudzenie treścią. Z pewnością jeszcze sięgnę po inne książki autora.

Recenzja powstała w ramach współpracy z portalem Bookhunter.pl.

1 komentarze: