środa, 20 czerwca 2018

Magda M. Serial, który po wielu latach wciąż wzbudza pozytywne emocje.

Cześć! Dziś przygotowałam dla Was wpis o serialu, który bezapelacyjnie znajduje się na podium moich ulubionych produkcji. To serial, do którego nieustannie wracam. To serial, który podnosi na duchu. To serial, przy którym zapomina się o całym świecie. Zabawny, sentymentalny. To Magda M.

źródło
O MAGDZIE M.

Magda, młoda prawniczka wiedzie całkiem przyjemne życie w stolicy. Świetna posada w kancelarii, sukcesy na sali sądowej, przepiękne mieszkanie ze wspaniałym tarasem, mama, z którą można porozmawiać o wszystkim, przyjaciel-gej u boku, oddane przyjaciółki, praca w fundacji i przystojny Piotr w jej sercu - to tak w bardzo dużym skrócie o serialu, a właściwie o głównej bohaterce. Serial na szczęście nie skupia się tylko wokół Magdy - mamy tu perypetie dotyczące każdej z postaci, smutki, radości, wszystko to, co spotyka każdego i każdą z nas.

źródło
ZA DUŻO SŁODYCZY?

Świat Magdy może wydawać się nieco przekoloryzowany. No bo jak tak codziennie móc pracować w kancelarii, przeglądać tony papierów, jeździć do fundacji (w Warszawie nie tak łatwo przecież przebić się w korkach), a po tym wszystkim znaleźć jeszcze czas na spotkania z przyjaciółmi, zajęcia fizyczne i przygotowanie się na drugi dzień do sądu... W międzyczasie znajdzie się kilka adoratorów, którzy usypią drogę płatkami róż, obdarują kosztownymi prezentami i oddadzą wszystko za spotkania... Co więcej, Magda ma piękne, przytulne mieszkanie, z tarasem, którego zazdrościło jej spore grono telewidzek... Dlaczego więc tak wiele osób wciąż bardzo kocha tę produkcję?

źródło
NUTKA PRZESŁANIA

Moim zdaniem ten serial powstał po to, aby pokrzepić serducha, zafundować sporą dawkę rozrywki. Zasiadając przed telewizorem przenosiłam się do świata, w którym dobrze się czułam. Nie ma takiej sytuacji, z której nie byłoby wyjścia. Ambicje i motywacje pozwalają dotrzeć do celu, a główna postać oraz jej przyjaciele to udowadniają. Oczywiście, gorsze chwile nachodzą każdego, ale po chwili słabości (np. z lodami i popcornem ;)) i wsparciu najbliższych wszystko wraca na właściwe tory.

JAK POKOCHAŁAM SERIAL

Moja przygoda z Magdą M. zaczęła się w gimnazjum. Wówczas zakochałam się w tej produkcji na tyle, że po latach wciąż do niej wracałam. I wracam. Nie zliczę nawet, ile razy odpalałam playera, przeżywałam na nowo historię Magdy i jej prawdziwie różnorodnych przyjaciół, a także delektowałam się GENIALNĄ ŚCIĘŻKĄ DŹWIĘKOWĄ i PIĘKNĄ WARSZAWĄ. Zawsze z niedosytem parzyłam na wieńczący ostatni odcinek napis "KONIEC". Chciałam więcej! Wiecie co? Marzenia, również te drobne, w końcu się spełniają. Od dziś w księgarniach można kupić książkę Radosława Figury - "Magda M. Ciąg dalszy nastąpił". Czekałam na tę pozycję niecierpliwie - już za chwilę do niej zasiądę i będę mogła przepaść bez śladu!

Przeczytacie książkę :)? 

niedziela, 17 czerwca 2018

ELITE KINGS CLUB #2: "Marionetka" Amo Jones.




Madison poznała pewne mroczne sekrety z tajemniczego Elite Kings Club, przez co jej życie znalazło się teraz w niebezpieczeństwie. Powinna czym prędzej ukryć się przed chłopakami z klubu. Czas leci, a jeden zły krok może przepłacić życiem. Sęk w tym, że przed przywódcą klubu nie tak łatwo się ukryć, zwłaszcza, kiedy oddało mu się już część siebie...

Teraz jestem tylko zepsutą zabaweczką, nie da się mnie naprawić.

Madison, zaopatrzona w podrobione papiery, opuszcza kraj. U swojego boku ma najlepszą przyjaciółkę, z którą udają się do Nowej Zelandii. Ona także szuka miejsca jak najdalej od ekipy Elite Kings Club. Ucieczka to dopiero pierwszy krok. Dziewczyny, a zwłaszcza Madison, muszą się bardzo pilnować.

Ile można oglądać się za siebie? Czy serce można oszukać?

Mroczna, pełna wulgarności, fascynująca historia. Mnogość intryg, niebezpiecznych i nieprzewidywalnych sytuacji sprawia, że od "Marionetki" ciężko się oderwać. Tutaj nie ma zasad moralnych, a napięcie podczas czytania nie odpuszcza. Tutaj nie ma nic "na pewno", jedni się kochają, a zaraz nienawidzą. Nic nie jest w pełni jasne.

Na plus zasługuje pewna przemiana głównej bohaterki względem poprzedniego tomu. Odniosłam wrażenie, że Madison w tej części była bardziej rozważna, przynajmniej w pewnych momentach. Niektóre decyzje podejmowała z rozwagą, aczkolwiek nie zawsze. W określonych sytuacjach ujawniała się jej naiwność, ale nie było to już tak irytujące.

Z serią Elite Kings Club trzeba uważać. Grzeczne dziewczyny na pewno nie odnajdą w tej lekturze przyjemności, chociażby już na wstępie ze względu na wulgaryzmy obecne w tekście. Im dalej, tym ostrych wątków więcej. Mnie lektura przypadła do gustu, byłam przygotowana na tego typu niespodzianki, w końcu "Marionetka" to romans w stylu dark. Klimat podkreśla też oprawa książki - w ogóle okładki z tej serii mają w sobie coś intrygującego, mrocznego :).

Za egzemplarz "Marionetki"
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

ALABAMA SUMMER: "Gdy upadnę" J. Daniels.




Reed Tennyson, niegdyś bardzo zraniony przez kobietę, postanawia nigdy więcej nie angażować się w żadne związki. Przelotne przygody? Ok, ale żadnych deklaracji na dłużej. Trzyma się swoich zasad, uparcie nie schodzi z drogi, którą obrał i każdą dziewczynę, z którą zamierza spędzić tylko jedną, gorącą noc, uprzedza o tym. Wszystko się zmienia, gdy los zsyła mu na drogę Beth.

Beth nie miała łatwo. Całe swoje życie spędziła u boku matki narkomanki, a kiedy ta zmarła, dziewczyna wylądowała na ulicy. Na szczęście udało jej się odnaleźć rodzinę - siostrę matki, która przyjęła bezdomną Beth z radością, jak córkę.

Kiedy drogi Beth i Reeda krzyżują się, ten rozumie, że nie może dłużej trzymać się swoich zasad. Dla Beth traci głowę i zmienia swoje życie, choć w jego wnętrzu pojawia się myśl, aby wzbraniać się przed poważniejszymi uczuciami. Oliwy do ognia dolewa powrót do miasta... jego byłej dziewczyny.

Przeszłość, o której chcemy zapomnieć, niekiedy do nas wraca, a demony przeszłości nie chcą tak łatwo dać się pogonić.

"Gdy upadnę" wchodzi w cykl "Alabama Summer" autorstwa J. Daniels. To lektura idealna na wakacje. Fabuła wydaje się być nieco oklepana, historii, w których bohaterowie o trudnej przeszłości zaczynają darzyć się uczuciem, ale dawne wydarzenia stają na drodze ku ich szczęściu, było wiele. To tylko pozorne odczucie, bowiem w większości przypadków (z mojego punktu widzenia) każda z tych opowieści ma w sobie coś innego, świeżego. "Gdy upadnę" mile mnie w tej kwestii zaskoczyła. W książce nie brakuje elementów humorystycznych, nadających przyjemnego tonu, lekkiego w odbiorze, przeplatającego się z poważniejszymi kwestiami. Kreacja bohaterów jest interesująca, choć muszę przyznać, że Beth nie zalicza się do grona moich ulubionych postaci. Reed natomiast zdecydowanie zasłużył na moją sympatię.
Trzeci tom "Alabama Summer" można określić mianem erotyku, chociażby ze względu na ilość scen łóżkowych. Nie wszystkie wplotły się w mój gust, niektóre mogłyby w ogóle nie mieć miejsca i na pewno nie wpłynęłoby to negatywnie na ogólną ocenę książki. Wręcz przeciwnie! Tak czy siak, "Gdy upadnę" będę miło wspominać i śmiało mogę polecić tę pozycję, zwłaszcza miłośnikom serii "Alabama Summer".

Za egzemplarz powieści "Gdy upadnę"
serdecznie dziękuję Edipresse Książki.

wtorek, 12 czerwca 2018

The Coincidence: "Niepewność Violet i Luke'a" Jessiki Sorensen.

Czy Violet i Luke'owi uda się odzyskać spokój, by mogli przezwyciężyć swoje lęki i stwierdzić, co naprawdę do siebie czują?


Życie Violet to pasmo katastrof. Codzienne zawirowania sprawiają, że dziewczyna powoli zaczyna tracić kontrolę nad czymkolwiek, zwłaszcza nad sobą. Oliwy do ognia dolewają pewne niespodziewane wieści - zagubiona dziewczyna nie radzi sobie do tego stopnia, że prawie traci życie... Po nieudanej próbie obiecuje sobie, że teraz wszystko będzie inaczej wyglądać. Oparcia jak zwykle upatruje w Luke'u. Chłopak jest jedyną osobą, na którą zawsze mogła liczyć.

Przeszłość Luke'a nie należała do najłatwiejszych Alkohol, hazard, liczne zawirowania i poważne problemy... Teraz chłopak wychodzi na prostą. Niestety nie w każdym aspekcie życia przyszłość dobrze się klaruje. Luke czuje, że zakochał się w Violet, ale za żadne skarby nie chce wyznać jej prawdy. Martwi się, że dziewczyna albo się wystraszy, albo w najgorszym przypadku w ogóle nie odwzajemni jego uczuć.

Jak potoczą się losy Violet i Luke'a? Co się zmieni, gdy na horyzoncie pojawi się były chłopak dziewczyny?


"Niepewność Violet i Luke'a" to kolejny tom przepełnionej emocjami serii "The Coincidence", do której mam ogromną słabość. Choć tomy poświęcone Callie i Kaydenowi o wiele bardziej mi się podobały, to jednak część poświęcona Violet i Luke'owi również wzbudza zainteresowanie i wywołuje pozytywne wrażenie.

Jessica Sorensen przyzwyczaiła nas już do tego, że w jej książkach kipią uczucia. W tej części, tak jak i w poprzednich, nie brakuje zawirowań. Autorka tradycyjnie wplotła w karty swej powieści wątki psychologiczne. Mamy też do czynienia z podkreśleniem znaczenia innych, bliskich nam osób w naszym życiu. Bez wsparcia przyjaciół, rodziny, ukochanej lub ukochanego, czasem ciężko jest przetrawić pewne fakty, pogodzić się z określonym biegiem wydarzeń czy po prostu wyjść na prostą. 

Czytelnik, dzięki narracji z perspektywy bohaterów, ma szansę dokładniej odczuwać wszystko to, co ich dotyczyło, może lepiej ich zrozumieć i dzięki temu jeszcze więcej czerpać z lektury. Kreacja bohaterów niewiele różni się od poprzednich tomów - to skomplikowane osobowości, doświadczone przez przeszłość, zagubione w teraźniejszości. Dzięki takiemu zobrazowaniu postaci wiele osób ma szansę dostrzec, że młodość nie jest taka kolorowa i beztroska, jakby mogło się wydawać, a na wewnętrzną przemianę nigdy nie jest za późno.

"Niepewność Violet i Luke'a" to piękna, wzruszająca historia o niełatwym uczuciu. Porywa już od pierwszych stron, po wszystkim zachwyca i smuci - ale jak to, koniec?! Chciałoby się więcej! 

Za egzemplarz powieści "Niepewność Violet i Luke'a"
serdecznie dziękuję Zysk i S-ka Wydawnictwo.


poniedziałek, 11 czerwca 2018

"Nieznośny ciężar tajemnic" Samanthy Young.

Niektóre sekrety są tak duże, że mogą zmienić wszystko.


India Maxwell musiała przeprowadzić się na drugi koniec kraju. Nowe miejsce to także nowi znajomi, wśród których nie od razu można stać się popularnym. Kiepskie kontakty towarzyskie i problemy w rodzinie to słaba mieszanka. Chcąc zapomnieć o kłopotach, dziewczyna robiła wszystko, by ponownie zająć poważane miejsce w swoim środowisku.

Zamieszkała w Bostonie wraz z matką, jej bogatym narzeczonym i jego córką. Cała czwórka przeprowadziła się do jednej z najbogatszych dzielnic. Niestety, nowe miejsce to nowe problemy. Eloise, przyrodnia siostra, jej specyficzni znajomi i arogancki facet, Finn, zatruwają życie Indii. Dziewczyna czuje się podle, jak śmieć. W swoim życiu doświadczyła już wiele złego... Teraz obawia się, że jej dawne sekrety ujrzą światło dzienne.

Nikt nie jest taki, za jakiego można by go uważać, a życie może być jeszcze bardziej skomplikowane. Nie każdy jest tym, za kogo uchodzi wśród innych...

"Nieznośny ciężar tajemnic" mile mnie zaskoczył! Fabuła tej książki to coś zupełnie innego, niż do tej pory przyzwyczaiła mnie Samantha Young. Co prawda tylko kilka książek tej autorki mam już za sobą, ale ta wyróżnia się na tle pozostałych. Owszem, mamy w tym przypadku do czynienia z wątkami romantycznymi, są też inne, trudne i ważne tematy, jednak czytając tę pozycję czułam coś więcej. To nietuzinkowa powieść, w której została podkreślona siła pieniądza, zwłaszcza w kręgach nastolatków. Ludzie często nie patrzą, co kryjemy wewnątrz, a na to, jak zasobny jest nasz portfel i jakie korzenie ma nasza rodzina. Autorka poruszyła również kwestie relacji na linii dziecko-rodzice, które zdecydowanie nie należą do najłatwiejszych. Samantha Young podkreśliła rolę przyjaźni w życiu człowieka, a także tematy, których z reguły się unika. Ładunek emocjonalny tej książki jest spory!

Wciągająca i realistyczna fabuła, interesująca kreacja bohaterów, wątki dotykające problemów i wartości ludzkich - w moim odczuciu ta książka jest naprawdę udana i warto po nią sięgnąć!

Za egzemplarz książki "Nieznośny ciężar tajemnic"
serdecznie dziękuję Edipresse Książki.