Letnia sielanka na wiejskiej łące... Odpoczynek w pełnym kwiatów ogrodzie... Majowy spacer po parku... Czy te wszystkie obrazki nie chwytają za serce? Niestety, nie zawsze można zafundować sobie taki beztroski relaks! Z pomocą przychodzi wyjątkowa tarta od Yankee - dostępna na goodies.pl A CHILD'S WISH. Nie bez powodu nosi taką nazwę ;).
Wosk należy do kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Po rozpaleniu kominka i umieszczeniu w jego miseczce kawałeczka tartaletki powoli zaczyna wydobywać się piękny, kwiatowy zapach. Nie jest duszący, wręcz przeciwnie! Na myśl przychodzi mi tylko jedno określenie: delikatny. Dodatkowo producent gwarantuje aromatyczne nuty lilii górskiej oraz bursztynu - mój zmysł węchu nie jest aż tak rozwinięty, aby je rozróżnić. Faktem jest jednak to, że wosk naprawdę przenosi nas w sielankowy klimat. Podzielenie tarty na ćwiartki będzie wystarczające, wówczas otrzymamy standardową wydajność - 32 godziny palenia :).
Jeśli jesteście ciekawi tego zapachu lub też jest on po prostu Waszym ulubieńcem, to korzystajcie! A Child's Wish możecie dostać teraz w promocji "zapach miesiąca", jednak spieszcie się, marzec za chwilę się kończy. Produkt idealny na rozkręcającą się wiosnę :). Całuję, Karolina.
Jaka szkoda, że nie mam kominka :'( aż chciałoby się otulić tym pięknym zapachem
OdpowiedzUsuńPoszukaj w sklepach, np. w Rossmannie, tam jakiś czas temu do asortymentu wprowadzono właśnie kominki :).
UsuńCoraz bardziej mnie kusisz tymi woskami, a więc przy najbliższej okazji muszę je sobie sprawić ! :)
OdpowiedzUsuńhttp://maasonpl.blogspot.com/
Koniecznie Kochany, koniecznie :)!
UsuńBardzo pięknie opisujesz zapachy, może powinnaś się tym zająć zawodowo! Od takiej pani kupiłabym wszystkie te woski na raz :D
OdpowiedzUsuńO mamo, dziękuję :D! Ale myślę, że nie spełniłabym się w takiej branży w stu procentach :D! Lubię zapachy wosków, świec itp., ale moje serce bije dla transportu. Mam ogromne nadzieje znaleźć pracę właśnie w tej branży, a woski zostawić sobie jako hobby i umilacz czasu :).
UsuńBardzo ładny zapach!Niczym perfumy:)
OdpowiedzUsuńDokładnie :)! Zastanawiam się nawet nad dużą świecą... Ale mam ostatni dzień na podjęcie decyzji, w końcu 30 zł taniej :D!
UsuńSielanka na łące brzmi naprawdę zachęcająco, choć o dziwo nie przepadam aż tak bardzo za kwiatowymi zapachami. Może właśnie dlatego, że kojarzą mi się z czymś zbyt mocnym, co aż dusi... Ale skoro ten wosk nie dusi, to może się kiedyś na niego skuszę :) Zapewne też nie wyczułabym lilii górskiej (nie mam pojęcia jak ona pachnie) ani bursztynu (to bursztyn pachnie?!) :)
OdpowiedzUsuńJa też nie jestem jakąś wielką fanką kwiatowych zapachów, bo tak samo jak i Tobie, kojarzą mi się one z duszącymi, mocnymi aromatami. Z tym było zupełnie inaczej, dlatego postanowiłam zaszaleć i zamówić 2 inne kwiatowe zapachy, może nie będzie źle hah :D.
Usuń